Sport.pl

Sensacja w Opolu outsider pokonał wicelidera

Zajmujący ostatnie miejsce w tabeli II ligi siatkarze AZS-u KU Politechnika Opolska niespodziewanie pokonali we własnej hali wicelidera i jednego z faworytów do awansu AZS Rafako Racibórz 3:1.


To nie lada niespodzianka, by nie powiedzieć wręcz sensacją, bowiem politechnicy jak na razie spisują się w tym sezonie bardzo słabo, tymczasem ekipa z Raciborza gra doskonale. Jednak w Opolu nie miała zbyt wiele do powiedzenia i przegrała 1:3 (17:25, 26:24, 21:25, 15:25:). Dzięki temu akademicy opuścili ostatnie miejsce w tabeli swojej grupy, spychając na nie naszego drugiego II-ligowca Juvenię Głuchołazy. Zespół grającego trenera Arkadiusza Olejniczaka uległ bowiem na wyjeździe SMS-owi Spała 0:3 (14:25, 18:25, 21:25). Choćby seta nie zdołały ugrać także nasze siatkarki występujące w II lidze, SMS LO2 Opole przegrał przed własną publicznością z AZS-em Politechnika Śląska Gliwice 0:3 (22:25, 18:25, 22:25).

W znacznie lepszych nastrojach są po sobotnim spotkaniu fani Stali AZS-u Nysa, bowiem ich ulubieńcy pokonali na własnym parkiecie spadkowicza z PlusLigi Siatkarza Wieluń 3:1 (25:17, 21:25, 25:23, 25:21). Pojedynek w nyskim kotle był bardzo zacięty, a poza pierwszą partią losy każdej części rozstrzygały się w końcówkach. Podopieczni Janusza Bułkowskiego wykazali się lepszą odpornością psychiczną i zasłużenie zwyciężyli. Stal zagrała w składzie: Fijałek, Karpiewski, Stancelewski, Bułkowski, Pizuński, Łuka, Andrzejewski (l) oraz Kęsicki i Kacprzak. W tabeli I ligi nysanie utrzymali trzecią pozycję, ale zmniejszyli dystans do lidera do jednego punktu.



Więcej o: