Sport.pl

Odra zimę spędzi na podium

W ostatnim spotkaniu ligowym w tym roku piłkarze opolskiej Odry pokonali na wyjeździe Victorię Chróścice 3:2 i przypieczętowali trzecią pozycję w tabeli po rundzie jesiennej. Do lidera, a co za tym idzie awansu do II ligi, tracą pięć punktów, wiosną wszystko jest więc możliwe.
Bilans rundy jesiennej niebiesko-czerwonych to 27 punktów, osiem zwycięstw, trzy remisy i cztery porażki, a także drugi wynik pod względem strzelonych i czwarty straconych bramek.

Cieszy zwłaszcza świetna gra u siebie (sześć zwycięstw, dwa remisy, bramki 22:4), a warto dodać, że tak dobrze przed własną publicznością nie prezentuje się żaden inny zespół w III lidze opolsko-śląskiej. To powoduje, że opolscy kibice futbolu mogą być optymistami, zwłaszcza, że najtrudniejszych rywali - lidera Przyszłość Rogów, wicelidera Pniówek Pawłowice Śl. oraz czwartą w tabeli Polonię Łaziska Górne i piątą Szczakowiankę Jaworzno, w przyszłym roku będziemy gościć na stadionie przy Oleskiej. Jest więc ogromna szansa na zniwelowanie strat i wywalczenie - po trzech latach oczekiwania - awansu do II ligi. Takiego optymizmu na zakończenie roku w opolskim klubie jeszcze nie było, bo zimą strata do prowadzącego zawsze była wyższa (siedem punktów przed rokiem i dziewięć przed dwoma), a pozycja w tabeli niższa.

Ostatnie tegoroczne spotkanie ligowe Odry (do rozegrania pozostał jeszcze jeden lub dwa mecze okręgowego Pucharu Polski) przyniosło kibicom sporo emocji. Opolanie w pojedynku z przedostatnią w tabeli Victorią byli zdecydowanymi faworytami i do przerwy po golach Adama Setli i Michała Filipowicza pewnie prowadzili 2:0. Rywale jednak się nie poddali, a kiedy w 59. minucie zdobyli kontaktową bramkę z rzutu karnego niespodzianka wisiała w powietrzu. W końcówce prowadzenie Odry podwyższył Madrin Piegzik, ale chwilę później stratę znów zmniejszył Piotr Michoń, na szczęście do końca wynik już się nie zmienił.

Znacznie mniej optymizmu jest w pozostałych klubach z regionu, a rundę jesienną można śmiało nazwać w tym przypadku najgorszą od wielu lat. Dość powiedzieć, że na siedmiu ostatnich pozycjach w tabeli jest sześć kluby z Opolszczyzny i śląski beniaminek LKS Czaniec.

Więcej o: