Poważna kontuzja żużlowca Kolejarza

Co najmniej cztery tygodnie przymusowej przerwy czeka podstawowego zawodnika Kolejarza Opole Marcina Jędrzejewskiego. Żużlowiec upadł podczas towarzyskich zawodów w Gorican i doznał odprysku kości barkowej.
Jędrzejewski upadek zaliczył już w swoim pierwszym wyścigu w poniedziałkowym turnieju o Wielką Nagrodę Chorwacji na torze w Gorican. Uderzenie barkiem w tor okazało się mieć bardzo poważne konsekwencje, zawodnik został zabrany do szpitala, a tam okazało się, że doznał poważnej kontuzji. Jeszcze w poniedziałek został przewieziony do Polski, a we wtorek przeszedł operację barku.

- Mieliśmy nadzieję, że to nie będzie aż tak poważne, ale po badaniach okazało się, że zabieg jest konieczny. Marcin jest już po operacji, bark został zespolony drutem, a teraz ręka trafi do gipsu - opowiada trener kolejarzy Andrzej Maroszek. - Czeka go co najmniej czterotygodniowa przerwa - informuje szkoleniowiec i dodaje, że to bardzo komplikuje sytuację klubu przed niedzielnym pojedynkiem ligowym w Opolu z Victorią Piła.

Przypomnijmy, że Jędrzejewski jest podstawowym zawodnikiem Kolejarza, wystąpił jak na razie we wszystkich pięciu spotkaniach tego sezonu, a więcej punktów od niego zdobyli tylko Marcin Rempała, Jesper B. Monberg i Stanisław Burza. Kto zastąpi go w składzie w najbliższym spotkaniu?

- Właśnie m.in. o tym dyskutujemy na zarządzie. Nie chcę nic przesądzać, ale wygląda na to, że pojedzie Michał Łopaczewski, lub ściągniemy jakiegoś żużlowca jako gościa. Sezon zbliża się do końca i nie ma już sensu kontraktować kolejnego zawodnika z zagranicy - odpowiada trener Maroszek. Nie wiadomo jeszcze, czy Jędrzejewski będzie mógł wystąpić w kolejnym spotkaniu ligowym Kolejarza 21 lipca z ROW-em Rybnik.