Sport.pl

Akademia piłkarska zupełnie inna niż wszystkie

Wkrótce w Opolu rozpocznie działalność kolejna akademia piłkarska. Nie jest to jednak następna szkółka, jakich w mieście i regionie wiele, ale klub, w którym poza szkoleniem typowo futbolowym będzie także m.in. okazja spróbować innych sportów.
Zgodnie z założeniami wychowankowie akademii mieliby dwa dwugodzinne treningi tygodniowo, z czego jeden byłby piłkarski, a drugi poświęcony innej dyscyplinie sportu. - Dzięki temu dzieci będą mogły poznać także inne sporty, a może stwierdzą, że zamiast piłki nożnej wolą trenować np. karate. Poza tym kluby i trenerzy będą mieć okazję poszukać talentów dla swoich dyscyplin. Dlatego zapraszamy do współpracy sportowców z miasta i regionu - mówi pomysłodawca Akademii Sportu Masita Guido Vreuls.

Prowadzi on rozmowy z miastem w sprawie wynajęcia obiektu dla akademii (wstępne plany przewidują, że treningi będą odbywać się na stadionie lekkoatletycznym), a także z Politechniką, która wsparłaby szkółkę merytorycznie. - Nie chodzi nam tylko o sport, chcielibyśmy także, aby znani sportowcy spotykali się z dzieciakami i mówili o swoim codziennym życiu, dbaniu o siebie, kondycję czy zdrowym odżywianiu. W założeniach są trzy elementy: szkolenie umiejętności sportowych, promocja zdrowego trybu życia i nauka języka - opowiada Vreuls i precyzuje, że część treningów akademii odbywać się będzie po angielsku. - Ma to zachęcić dzieciaki do nauki i pomóc im ewentualnie w przyszłości, jeśli trafią do klubu z zagranicy - tłumaczy Holender od lat mieszkający w Polsce.

Głównymi trenerami akademii będą świetnie znani byli piłkarze Odry Opole: wieloletni kapitan Marek Tracz i bramkarz Marcin Feć. Obaj mają doświadczenie trenerskie, a ten drugi szkoli dzieciaki w szkółce bramkarskiej. Część zajęć prowadziliby sportowcy i trenerzy innych dyscyplin. - Rozmawiamy z klubami na temat warunków współpracy. W naszych założeniach wyniki mają drugorzędne znaczenie, najważniejsza jest radość z uprawiania sportu i wyciągnięcie dzieci sprzed telewizorów i komputerów - przekonuje prezes Masity.

Nabór do szkółki rozpocznie się w sierpniu, a z tej okazji planowany jest specjalny piknik dla dzieci i rodziców z udziałem znanych sportowców. Z kolei zajęcia mają ruszyć we wrześniu.

Warto dodać, że opolska firma Masita - przedstawiciel tej holenderskiej marki na nasz kraj - właśnie została sponsorem technicznym dwóch ekstraklasowych klubów piłkarskich: Podbeskidzia Bielsko-Biała i beniaminka rozgrywek Zawiszy Bydgoszcz. Piłkarze obu klubów będą nosić stroje Masity przez najbliższe trzy lata. W strojach tej firmy występuje już wiele zespołów m.in. z Holandii (FC Groningen, Fortuna Sittard), Belgii (Cercle Brugge, KAA Gent), Niemiec (Alemannia Aachen), Rosji (CSKA Moskwa) czy Szwecji.

Ponadto opolska firma jest wyłącznym dystrybutorem na nasz kraj znanego producenta rękawic i strojów bramkarskich Sells Goalkeepers Products. Umowy sponsorskie z firmą zawarli niedawno m.in. Siergiej Pareiko (Wisła Kraków, reprezentacja Estonii), Dusan Kuciak (Legia Warszawa, Słowacja), Emilius Zubas (GKS Bełchatów, Litwa), Daria Antończyk (Unia Racibórz, Polska), Paweł Kieszek (Vitoria Setubal), Rafał Gikiewicz (Śląsk Wrocław) czy Mariusz Pawełek (Caykuru Rizespor).

Więcej o: