Czekamy już 62 lata, poczekamy jeszcze co najmniej cztery kolejne

Po raz pierwszy - i jedyny jak dotychczas - sportowcy z Opolszczyzny występowali na zimowych igrzyskach olimpijskich w 1952 roku. Liczyliśmy na to, że w Soczi wystartują kolejni opolanie, niestety tak się nie stanie.
62 lata temu na igrzyskach w Oslo zagrało dwóch hokeistów Odry Opole Zdzisław Trojanowski i Rudolf Czech. Obaj nie doczekali się niestety swoich następców ("Trojan" zmarł w 2006 roku, "Rudziu" w 1975), bo choć minęło już tyle czasu, żaden z naszych sportowców wciąż nie zdołał zakwalifikować się na olimpiadę. W tym roku wydawało się, że w końcu uda się naszym łyżwiarzom, niestety ich start w kwalifikacjach zakończył się niepowodzeniem i na możliwość występu na igrzyskach będą musieli poczekać co najmniej kolejne cztery lata.

Co prawda oficjalne wyniki kwalifikacji olimpijskich short-trackowców nie są jeszcze potwierdzone, ale rezultaty osiągnięte przez naszych reprezentantów nie dają nadziei na start w Soczi. Po słabym występie w pierwszych eliminacjach w Turynie w ubiegłym tygodniu, także i w drugich zawodach, które zakończyły się dziś w podmoskiewskiej Kołomnie, opolanie zaprezentowali się słabo.

Indywidualnie najwyższe miejsce w rosyjskich zawodach zajęła Aida Bella, która była 31. na dystansie 500 metrów, a ponadto zajęła również 57. lokatę na dystansie 1500 metrów. Druga z zawodniczek AZS-u KU Politechnika Opolska Marta Wójcik również wystąpiła na dwóch dystansach, na których została sklasyfikowana na 38. (na 1000 metrów) i 42. (na 1500 metrów) miejscach. Kolega klubowy Belli i Wójcik - Adam Filipowicz ostatecznie zajmował pozycje 36. (na 500), 48. (na 1500) i 51. (na 1000).

Także w sztafecie nie udało się osiągnąć upragnionej czołowej ósemki, gwarantującej start w Soczi. Zespół kobiet (Bella oraz Paula Bzura, Natalia i Patrycja Maliszewskie z Juvenii Białystok) w ćwierćfinale przegrał z Japonkami i Chinkami, wyprzedził tylko Białorusinki, i zajął 10. miejsce.

Z kolei Polacy (Filipowicz oraz Sebastian Kłosiński z Orła Elbląg, Jakub Jaworski i Dawid Rzemieniecki z Juvenii) w swoim biegu ulegli Chińczykom i Holendrom, pokonali jedynie Australijczyków, i zakończyli zawody na pozycji 14.