Udany początek rajdu naszego dakarowca

Holendersko-belgijsko-polska załoga Gerard de Rooy/Tom Colsoul/Dariusz Rodewald, jadąca ciężarówką Iveco, zajęła czwarte miejsce w prologu Rajdu Dakar 2014 z Rosario do San Luis. Do prowadzących tracą niewiele, bo tylko nieco ponad półtorej minuty.
30-letni Dariusz Rodewald jest mechanikiem holenderskiego Teamu de Rooy, pochodzi z Olesna, a od lat mieszka na stałe w Holandii. W tym najbardziej prestiżowym rajdzie na świecie startuje już po raz piąty, a największy sukces odniósł w 2012 r., kiedy to zwyciężył w klasyfikacji generalnej samochodów ciężarowych. Jest tym samym jedynym Polakiem w historii Dakaru, który tego dokonał.

Rok temu załoga de Rooy/Colsoul/Rodewald zajęła czwarte miejsce w "generalce", w tym roku zapowiada walkę o kolejne zwycięstwo. Początek ma niezły, bo prolog z Rosario do San Luis w Argentynie pokonała w dwie godziny 48 minut i 25 sekund, co dało jej czwartą pozycję.

Prowadzi rosyjska załoga Ayrata Mardeeva (kamaz) przed ekipą Czecha Alesa Lopraisa (tatra) i Holendra Marcela van Vlieta (man). Strata załogi de Rooya jest jednak niewielka i wynosi tylko minutę i 33 sekundy. W czołówce wyścigu po pierwszym odcinku są także dwie inne ciężarówki Team de Rooy 2014, prowadzone przez Pepa Villa Roca (szóste miejsce) i Hansa Staceya (ósme).

Wśród 19 reprezentantów Polski występujących w Rajdzie Dakar 2014 najwyżej sklasyfikowani są właśnie Rodewald i quadowiec Rafał Sonik, który również zajmuje czwarte miejsce. Siódmy w klasyfikacji samochodów osobowych jest z kolei Krzysztof Hołowczyc. Dziś drugi, prawie 800-kilometrowy etap z San Luis do San Rafael w Argentynie.