Sport.pl

Opolanin powiększa prowadzenie w Rajdzie Dakar [WIDEO]

Dariusz Rodewald, polski mechanik holenderskiej ciężarówki Team de Rooy 2014, zajął drugą pozycję na trzecim etapie Dakaru i powiększył przewagę nad rywalami w klasyfikacji generalnej rajdu.
Holendersko-belgijsko-polska załoga Gerard de Rooy/Tom Colsoul/Dariusz Rodewald jadąca ciężarówką iveco torpedo, prowadzenie w wyścigu objęła po drugim etapie, w którym była najlepsza. Na trzecim odcinku z San Rafael do San Juan w Argentynie (skróconym do 222 kilometrów, ze względu na trudne warunki atmosferyczne), przyjechała do mety, co prawda na drugim miejscu, mimo to de facto umocniła się na prowadzeniu. Zwyciężyli Rosjanie kierowani przez Andreya Karginova (kamaz), który w generalce zajmowali dalszą lokatę, a strata ekipy de Rooy'a na tym odcinku była niewielka, bo tylko niespełna trzyminutowa.

Nad drugim w klasyfikacji generalnej - jadącym manem Marcelem van Vlietem (na trzecim etapie zajął szóstą pozycję) - holendersko-belgijsko-polska załoga ma już 18 minut i 49 sekund przewagi, a nad trzecim Karginovem prawie 40 minut. Doskonale spisują się także trzy pozostałe ciężarówki Team de Rooy 2014 biorące udział w rajdzie: czwarty w generalce jest Hans Stacey, dziewiąty Pep Villa Roca, a dziesiąty Jo Adua.

Zobacz jak wygląda Rajd Dakar 2014:



Przypomnijmy, że 30-letni mechanik pochodzącym z Olesna, od lat na stałe mieszkający w Holandii, startuje w Dakarze już po raz piąty. Największy sukces odniósł dwa lata temu, kiedy wraz z holenderskim kierowcą Gerardem de Rooy'em i belgijskim nawigatorem Tomem Colsoulem wygrali pięć etapów i zwyciężyli w klasyfikacji generalnej samochodów ciężarowych. Jest jedynym Polakiem w historii Dakaru, który tego dokonał. Rok temu jadąc w tym samym składzie odnieśli aż sześć etapowych zwycięstw, ale z powodu problemów z samochodem na jednym z odcinków, stracili ponad półtorej godziny i ostatecznie na mecie rajdu uplasowali się na czwartym miejscu. W tym roku wymieniani są wśród głównych faworytów do triumfu.

Trzeci etap był pechowy dla polskiej załogi ciężarówki prowadzonej przez Jarosława Kazuberka i Macieja Martona (Lotto Team), którzy z powodu awarii już zakończyli ściganie w rajdzie.



Świetnie spisali się za to inni reprezentanci naszego kraju: Rafał Sonik wygrał etap i został nowym liderem w klasyfikacji quadów, a Krzysztof Hołowczyc był drugi i w klasyfikacji samochodów osobowych plasuje się na ósmej lokacie.

Więcej o: