W niedzielę wieczorem będziemy świętować awans do ekstraklasy?

Ten weekend może być szczególny dla kibiców hokeja na lodzie w naszym mieście, bowiem w sobotę i w niedzielę Orlik Opole stanie przed ogromną szansą, aby po dziesięciu latach przerwy znów znaleźć się w gronie zespołów ekstraklasy. Oba spotkania na Toropolu o godz. 18.30.
Po wygranej w pierwszym pojedynku finałowym w minioną środę w Janowie 4:3, opolanie mają okazję już w niedzielę zapewnić sobie awans do elity. Aby tak się stało, muszą jednak wygrać oba spotkania na własnym lodowisku (rywalizacja odbywa się do trzech zwycięstw), a łatwo z pewnością nie będzie. Bo choć z Janowa orlicy przywieźli bezcenne zwycięstwo, faworytem rywalizacji wciąż są rywale, którzy zdecydowanie zdominowali tegoroczne rozgrywki I ligi, a w pierwszym pojedynku mieli sporą przewagę, lecz nie potrafili tego wykorzystać.

Doskonale w bramce opolan - podobnie jak w półfinale z Nestą Toruń - spisywał się bowiem golkiper Orlika Jarosław Nobis, a jeśli dziś i jutro będzie podobnie, można być spokojnym o wynik. Opolanie mają jeszcze jeden niepodważalny atut - wsparcie swoich kibiców, bo ci z pewnością tłumnie pojawią się na Toropolu. Przypomnijmy, że na spotkaniu półfinałowym przeciwko ekipie z Torunia pojawiło się ponad 500 widzów, choć mecz odbywał się w środku tygodnia. Teraz na finale i do tego w weekend, przyjdzie ich zapewne jeszcze więcej.

Początek zarówno sobotniego, jak i niedzielnego spotkania tradycyjnie o godz. 18.30.