Pięciokrotna mistrzyni olimpijska szkoli na Opolszczyźnie polskich jeźdźców

Isabell Werth, pięciokrotna złota medalistka olimpijska w ujeżdżeniu, przez dwa dni prowadziła w Zakrzowie konsultacje szkoleniowe dla czołowych jeźdźców w Polsce. - Prowadzimy rozmowy, aby była to stała współpraca, a nie tylko jednorazowy przypadek - mówi prezes Lewady Zakrzów Andrzej Sałacki (na zdjęciu po prawej z Isabelle).
45-letnia Werth to najbardziej utytułowana amazonka, poza ośmioma medalami olimpijskimi (także trzy srebrne), w dorobku ma także m.in. sześć tytułów mistrzyni globu i aż 13 mistrzyni Europy. Jej wizyta w Zakrzowie jest tym bardziej wyjątkowa, że na co dzień nie prowadzi podobnych szkoleń. - Dwa lata zabiegaliśmy o to, aby nas odwiedziła - tłumaczy Sałacki.

Werth udało się ściągnąć m.in. dzięki jego znajomościom, w przeszłości był bowiem doskonałym jeźdźcem, a obecnie jest czołowym trenerem w ujeżdżeniu, członkiem elitarnego International Dressage Trainer Club i równocześnie szefem jedynego w kraju Ośrodka Szkolenia Olimpijskiego PZJ.

W konsultacjach z niemiecką amazonką brało udział zaledwie dziesięcioro jeźdźców i koni wytypowanych przez związek, w tym dwie zawodniczki Lewady, reprezentantki Polski: Żaneta Skowrońska dosiadająca Mystery i Nikola Marczak jeżdżąca na Don Roko. - Liczymy, że uda się nam nawiązać stałą współpracę, aby Isabell przyjeżdżała do nas na podobne konsultacje przynajmniej raz w roku - kończy Sałacki.