Zapaśnik z Namysłowa na podium mistrzostw Europy! Po ośmiu latach przerwy

32-letni reprezentant Orła Namysłów Krystian Brzozowski zdobył w czwartek w fińskiej miejscowości Vantaa brązowy medal mistrzostw Europy. To drugi taki jego krążek w karierze. Co ciekawe, po raz pierwszy cieszył się z niego w 2006 roku w Moskwie.
Brzozowski to jeden z najbardziej utytułowanych zapaśników w stylu wolnym w naszym kraju. Dość powiedzieć, że jest absolutnym rekordzistą w swojej dyscyplinie, jeśli chodzi o złote medale mistrzostw Polski, których zdobył w karierze aż 14, i to z rzędu! Jest wychowankiem Orła Namysłów, ale największe sukcesy święcił w barwach Górnika Łęczna, w których startował m.in. na igrzyskach olimpijskich w Atenach, gdzie zajął doskonałe czwarte miejsce. Wielokrotnie uczestniczył w mistrzostwach świata (najlepszy wynik uzyskał w 2010 roku, kiedy był piąty) oraz w ME. Dwa lata temu miał przerwę w startach międzynarodowych, powrócił również do rodzinnego Orła Namysłów. Od roku znów jest reprezentantem Polski.

Dzisiejszą rywalizację na mistrzostwach Starego Kontynentu w kategorii 74 kg rozpoczął od zwycięstwa z reprezentantem Mołdawii Evgenijem Nedealco. W ćwierćfinale przegrał co prawda z późniejszym złotym medalistą Rosjaninem Aniuarem Geduevem, ale ponieważ rywal awansował do finału, namysłowianin otrzymał dodatkową szansę w repasażach.

Doskonale ją wykorzystał, pokonując najpierw Gruzina Jakoba Makarashviliego, a później - w walce o brązowy medal - pochodzącego z Dagestanu, ale reprezentującego Białoruś Ali Shabanau. To właśnie ten pojedynek był najbardziej zacięty, bo rywal długo prowadził, ale Brzozowski zdołał doprowadzić do remisu 4:4. Ostatecznie zwyciężył dzięki tzw. lepszej strukturze punktów, bowiem wykonał dwie akcje za dwa "oczka", a przeciwnik jedną za dwa i dwie za jeden.

Na podium, obok zwycięzcy Aniuara Gedueva, stanęli Jabrayil Hassanov z Azerbejdżanu oraz Brzozowski i Soner Demirtas z Turcji. Co ciekawe, był to drugi medal dla Polski w czwartkowej rywalizacji na mistrzostwach Europy, kilkanaście minut wcześniej na podium stanęła bowiem Anna Zwirydowska (ZTA Zgierz), która zdobyła srebro w kategorii 55 kg.