Hegemon z Opolszczyzny bez medalu mistrzostw świata

Po raz kolejny nie udało się Krystianowi Brzozowskiemu wywalczyć medalu mistrzostw świata. Tym razem najlepszy zapaśnik Opolszczyzny przepadł w połowie drogi do podium.
Zawodnik Orła Namysłów stoczył w stolicy Uzbekistanu Taszkiencie cztery walki. Dwie z nich wygrał, tyle samo przegrał. Brzozowski startując w kategorii do 74 kg najpierw pokonał w fazie ogólnej turnieju Innokentiego Innokentieva z Kirgizji 3:1 (6:3), a następnie w walce o ćwierćfinał uległ Rosjaninowi Denisowi Tsargushowi 1:3 (2:10). Miał jednak prawo wystartować w repasażach, które zaczął bardzo dobrze bijąc Francuza Lucę Ezio Lampis 3:1 (8:1), ale następnie został pokonany przez Rustama Dudaieve z Ukrainy 1:3 (3:6).

Szkoda tym bardziej, że nasz 32-letni zawodnik w tym roku prezentuje wysoką formę, o czym świadczy choćby fakt, iż w kwietniu zdobył brązowy medal mistrzostw Europy oraz piętnasty z rzędu tytuł mistrza Polski.

Jak do tej pory najlepszym wynikiem Brzozowskiego na światowym championacie było piąte miejsce cztery lata temu w Moskwie.