Sport.pl

Pierwsza porażka piłkarzy MKS-u w Kluczborku. W III lidze tylko jedno zwycięstwo [WIDEO]

Sobota nie była zbyt udana dla futbolistów z Opolszczyzny. Wśród naszych II- i III-ligowców wygrała tylko Odra Opole. Lider II ligi z Kluczborka przegrał pierwsze spotkanie w tym sezonie na własnym stadionie.
Mecz na szczycie pomiędzy pierwszym w tabeli MKS-em Kluczbork i trzecim Energetykiem ROW Rybnik przyciągnął na trybuny stadionu przy ul. Sportowej około 1,5 tys. fanów. Niestety, opuszczali oni obiekt w fatalnych nastrojach, bo gospodarze przegrali 0:1.

Akcję decydującą o zwycięstwie goście przeprowadzili w 51. minucie, a do siatki biało-niebieskich trafił dobrze znany w naszym regionie (były piłkarz LZS-u Leśnica, a jeszcze kilka miesięcy temu Ruchu Zdzieszowice) Mateusz Bodzioch, który głową skierował piłkę do siatki. MKS miał kilka szans na wyrównanie, ale mógł także przegrać wyżej, bo w doliczonym czasie gry goście trafili w słupek.

Mimo porażki nasz zespół pozostał na pozycji lidera, ekipa z Rybnika dzięki wygranej awansowała na miejsce drugie, a do MKS-u traci tylko jeden punkt.

Oto co powiedział po meczu trener MKS-u Andrzej Konwiński:



MKS Kluczbork - Energetyk ROW Rybnik 0:1 (0:0)

Bramka: Mateusz Bodzioch (51.)

MKS: Rudnicki - Orłowicz, Ganowicz, Gierak Ż, Uszalewski, Arian, Niziołek Ż, Hober (73. Wolkiewicz), Reinhard (76. Komor), Grzegorzewski (63. Burski), Nowacki (63. Swędrowski)

Energetyk: Rybicki Ż - Borovicanin, Grolik, Bodzioch (57. Jary), Gojny, Fonfara Ż (90. Mandrysz), Wolniewicz, Płonka (83. Gilewicz), Muszalik, Krotofil, Jarka (68. Sobczak)

Tylko Odra zwycięska

W III lidze wygrać udało się dziś jedynie piłkarzom z Opola, którzy na wyjeździe pokonali Grunwald Ruda Śląska 3:0, po dwóch trafieniach Janusza Gancarczyka i golu Macieja Michniewicza.

Blisko pierwszego zwycięstwa w sezonie był Skalnik Gracze, który przez większą część meczu przed własną publicznością prowadził z Górnikiem II Zabrze 1:0. Niestety, w doliczonym czasie gry wyrównał pochodzący z Prudnika 18-letni Michał Teichman i pojedynek zakończył się remisem. To dopiero czwarty punkt wywalczony przez Skalnika w tym sezonie, a klub wciąż pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli.

Taki sam wynik padł w drugim spotkaniu III ligi rozgrywanym dziś na Opolszczyźnie: Swornica Czarnowąsy - Polonia Łaziska Górne. W tym przypadku gospodarze również prowadzili, po golu Michała Bednarskiego w 62. minucie, wyrównał pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry były piłkarz Odry Tadeusz Tyc. Warto dodać, że był to pierwszy mecz Swory pod wodza nowego trenera Wojciecha Scisły, który kilka dni temu zastąpił na stanowisku Macieja Lisickiego.

Zmiana szkoleniowca w tym tygodniu nastąpiła również w innym naszym III-ligowcu Małejpanwi Ozimek, którą od niedawna prowadzi Dariusz Kaniuka. Niestety, debiutu w nowym klubie nie będzie on wspominał zbyt miło, bo jego podopieczni przegrali 0:2. Trzeba jednak przyznać, że rywal był nie byle jaki, bo Małapanew spotkała się w Bytomiu z prowadzącą w tabeli Polonią. Gole dla gospodarzy zdobyli Łukasz Grube (37.) i Michał Zieliński (64.).

To już dziewiąta wygrana Polonii w tym sezonie (na koncie ma także jeden remis) i nic dziwnego, że klub zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Nad wiceliderem GKS-em Jastrzębie bytomianie mają osiem punktów przewagi, podobnie jak nad trzecią w tabeli Odrą Opole.

Nasz ostatni III-ligowiec Ruch Zdzieszowice swoje spotkanie w Gliwicach z rezerwami Piasta zagra w niedzielę.

Pozostałe wyniki 11. kolejki III ligi opolsko-śląskiej

GKS Jastrzębie - Skra Częstochowa 2:0 (0:0), Górnik Mysłowice - Pniówek Pawłowice Śl. 2:0 (2:0), Rekord Bielsko-Biała - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (0:0). Spotkania LKS Czaniec - Szombierki Bytom oraz Ruch II Chorzów - Stal Bielsko-Biała odbędą się jutro.

Więcej o: