Sport.pl

Gwardia Opole rozgromiła wicelidera Miedź Legnica! [ZDJĘCIA]

Sobotni pojedynek - pomiędzy pierwszą i drugą drużyną I ligi - w hali przy ul. Kowalskiej w Opolu zapowiadał się na bardzo zacięte starcie. Tymczasem okazało się, że był to mecz do jednej bramki, a Gwardia wygrała różnicą aż 19 goli.
To miał być najtrudniejszy z dotychczasowych sprawdzianów opolskich szczypiornistów, którzy - jak przystało na faworyta rozgrywek - na razie spisują się wyśmienicie, pewnie wygrali wszystkie cztery mecze i prowadzą w tabeli. Tymczasem już od początku spotkanie było wyjątkowo jednostronne, a dość powiedzieć, że po sześciu minutach gry było 4:0.

W ekipie gospodarzy od pierwszego gwizdka świetnie spisywał się Remigiusz Lasoń, później zaczął trafiać także Paweł Swat, a jeśli dodamy do tego doskonałą postawę bramkarza Adama Malchera, to nie może dziwić, że gospodarze w pełni kontrolowali wydarzenia na parkiecie i na przerwę schodzili, mając dwa razy więcej bramek na koncie (18:9).

- Trener uczulał nas, żebyśmy grali od samego początku, aby nie odpuszczać i od razu pokazać swoją siłę i cieszę się, że to się udało - mówił po meczu najskuteczniejszy w zespole z Opola Remigiusz Lasoń.

Po zmianie stron gwardziści jeszcze podkręcili tempo. Malcher był już niemalże nie do pokonania, a w ataku brylowali Wojciech Trojanowski, Mateusz Jankowski i Paweł Prokop i już kwadrans przed końcem było jasne, że goście nie unikną kompromitacji, bo gospodarze prowadzili już 29:11.

W końcówce w opolskiej bramce pojawił się Kamil Buchcic, który również spisywał się bardzo dobrze, zresztą po tym spotkaniu cały opolski zespół zasługuje na wyjątkowe pochwały. - Trochę się rozkojarzyliśmy w drugiej połowie, chcieliśmy przekroczyć granicę 40 strzelonych bramek, ale niestety się nie udało - podsumował Lasoń.

Co ciekawe, spotkanie sędziowały - co rzadkie w męskiej piłce ręcznej - panie, międzynarodowe sędzie Joanna Brehmer i Agnieszka Skowronek, które, tak jak zespół gospodarzy, spisywały się bardzo dobrze.



Gwardia Opole - Siódemka Miedź Legnica 35:16 (18:9)

Gwardia: Malcher, Buchcic - Lasoń 7, Trojanowski 5, Swat 4, Jankowski 4, Prokop 4, Mokrzki 3, Scepanovic 2, Zeljic 2, Płócienniczak 2, Knop 1, Rumniak, Kłoda, Simić, Oszenda

Więcej o: