Poznaj zespół naszych koszykarek z Brzegu [WIDEO]

Koszykarze Pogoni Prudnik i ich koleżanki z Chrobrego Głuchołazy inaugurację sezonu dawno mają już za sobą. Teraz wreszcie doczekają się tego przedstawicielki i kibice Stali Brzeg.
Nasz II-ligowy zespół zmagania rozpocznie jednak dopiero w niedzielę, a w dodatku z Tęczą Leszno zmierzą się w obiekcie rywalek. Jakby tego było mało, kolejne dwa spotkania brzeżanki również rozegrają na wyjeździe: z MUKS-em Poznań (26.10) i Maximus Kąty Wrocławskie (16.11) również. Pierwszy raz na parkiet hali przy ul. Oławskiej wyjdą dopiero 22 listopada, kiedy to podejmą ekipę Wichosia Jelenia Góra.

Zresztą to nie będzie łatwy sezon dla Stali, albowiem zespół został totalnie przebudowany. Odeszły wszystkie podstawowe zawodniczki z Justyną Daniel na czele, która zakończyła karierę. Nie ma już również choćby Agaty Majki, Martyny Mićków czy reprezentantki Polski juniorek Marty Wdowiuk (wybrała MUKS Poznań). Dlatego też ciężar gry będą musiały wziąć na siebie inne młode, ale mające już za sobą doświadczenie na trzecim poziomie koszykarki jak: Katarzyna Iwanicka czy Karolina Kozera. Co ważne, do klubu wróciła po kilku latach jego wychowanka Anna Pijanowska, a wzmocniono się również Moniką Siemko i Leną Strojny. Zmiana również na stanowisku trenera, albowiem Dariusza Konstańciuka zastąpił Michał Kamieniecki.

Zresztą najlepiej samemu się przekonać, jak prezentują się nasze dziewczęta przed sezonem i co mówią o sobie.



Zobacz także pozostały plan gier Stali: 29.11 Ślęza MOS II Wrocław (wyjazd), 06.12 MKS Polkowice (dom), 20.12 Ekonom Legnica (w), 04.01 MUKS (d), 17 lub 18.01 Maximus (d), 31.01 Tęcza (d), 07.02 Wichoś (w), 14.02 Ślęza (d), 07.03 MKS (w), 14.03 Ekonom (d).

Tymczasem ich koleżanki z Chrobrego w ten weekend pauzowały, z kolei gracze Pogoni mają za sobą prawdziwy horror. Niestety, bez happy endu, gdyż o porażce naszego zespołu zadecydował rzut rywali zza linii 6,75m na sekundę przed końcem meczu. Ostatecznie w Tychach podopieczni Tomasza Michalaka ulegli GKS-owi 71:73. Wcześniej przez całe spotkanie toczyła się równa walka (20:21, 19:21, 20:17, 14:12), choć przyjezdni na początku trzeciej kwarty mieli nawet 10 ,,oczek" przewagi. Sprawa rozstrzygnęła się jednak w następnej odsłonie.

Zobacz ostatnie sekundy meczu:



Najwięcej punktów dla prudniczan zdobył Kacper Stalicki (15), a dzielnie wspierali go Wojciech Leszczyński (13) i Adam Cichoń (11). Ponadto wystąpili Grygiel 8, Pawłowski 8, Chmielarz 7, Madziar 7, Bodziński 2, Bolibrzuch, Lipowczyk. Pogoni - po dwóch zwycięstwach z rzędu - czeka teraz trudna przeprawa. Podopieczni Tomasza Michalaka zmierzą się bowiem na wyjeździe z GKS-em Tychy.