Sport.pl

Kolejny niezwykle trudny wyjazd Odry. Ciekawy piłkarski weekend w regionie

Futboliści z Opola w minioną sobotę grali w Bytomiu z prowadzącą w tabeli Polonią, a już jutro czeka ich następny niezwykle wymagający przeciwnik - BKS Stal Bielsko-Biała. Emocjonujące spotkania zapowiadają się także w Kluczborku i Zdzieszowicach.
Ekipa z Bielska-Białej w ostatnich latach była dla niebiesko-czerwonych wyjątkowo niewygodnym rywalem. Dość powiedzieć, że od 2010 roku w sześciu kolejnych pojedynkach obu drużyn opolanom udało się wygrać tylko raz: dwa sezony temu, gdy zwyciężyli przy Oleskiej 1:0. W pozostałych pięciu meczach Odra trzykrotnie remisowała i dwa razy przegrała, w obu przypadkach - co nie jest dobrym prognostykiem - na wyjeździe. Można się spodziewać, że jutrzejszy pojedynek również będzie bardzo trudny.

Siódmy rok walki o awans

Nic w tym dziwnego. Stal to jeden z najsilniejszych zespołów III ligi opolsko-śląskiej ostatnich lat i równocześnie jeden z największych jej pechowców. Niemalże sezon w sezon zespół z Bielska-Białej jest w ścisłej czołówce rozgrywek, często kończy je na drugim, trzecim miejscu, ale awansować nigdy mu się nie udało. W 2010 roku piłkarze Stali grali nawet w barażach o II ligę, ale pechowo ulegli Jarocie Jarocin (0:2, 2:1). W tym sezonie bielszczanie również są zaliczani do grona faworytów i jak na razie - poza słabszym początkiem - to potwierdzają. W ostatnim czasie spisują się doskonale, a wystarczy wspomnieć, że mieli w tych rozgrywkach m.in. serię siedmiu zwycięstw z rzędu, a w sumie mają na koncie dziewięć wygranych spotkań, czyli tylko jedno mniej niż wicelider z Opola.

W tabeli zajmują obecnie czwarte miejsce, do Odry tracą tylko pięć punktów, więc wynik sobotniego meczu ma ogromne znaczenie. Ewentualna porażka gospodarzy sprawi bowiem, że dystans ten będzie już niemalże nie do odrobienia.

Ósmy mecz bez porażki?

Mimo wszystkich atutów Stali faworytem sobotniego spotkania wydają się być goście z Opola. Za Odrą przemawia nie tylko pozycja w tabeli, ale i świetna postawa w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że tydzień temu opolanie zremisowali w meczu na szczycie z Polonią Bytom 1:1, wcześniej wygrali pięć pojedynków z rzędu, a w sumie są niepokonani od siedmiu spotkań (po raz ostatni przegrali na początku września w Jastrzębiu Zdroju).

Jako ciekawostkę warto jeszcze dodać, że bielszczanie w tym sezonie mają doskonały bilans meczów z zespołami z Opolszczyzny. Wygrali wszystkie trzy dotychczasowe pojedynki, nie tracąc przy tym nawet jednej bramki. W Zdzieszowicach i Ozimku triumfowali po 3:0, a ze Skalnikiem Gracze u siebie zwyciężyli aż 6:0. Miejmy nadzieję, że w sobotę Odra przerwie tę serię.

Co na Opolszczyźnie?

Bardzo interesująco zapowiada się także sobotni pojedynek w Kluczborku, gdzie nasz lider II ligi, miejscowy MKS, podejmie siódmy zespół rozgrywek Zagłębie Sosnowiec. Liczba miejsc dzieląca oba kluby w tabeli jest jednak bardzo myląca, bowiem czołówka jest niezwykle wyrównana, a biało-niebiescy mają tylko cztery "oczka" przewagi. Początek spotkania na stadionie przy ul. Sportowej o godz. 15.

Z naszych drużyn u siebie zagrają także piłkarze Ruchu Zdzieszowice, którzy podejmą Grunwald Ruda Śląska (sobota, stadion przy ul. Rozwadzkiej, godz. 14.30).

Pozostałych III-ligowców z regionu czekają wyjazdy. Zamykające ligową tabelę Skalnik Gracze i Małapanew Ozimek zagrają w sobotę odpowiednio z Pniówkiem Pawłowice Śl. i Polonią Łaziska Górne. Zaś Swornica Czarnowąsy w niedzielne przedpołudnie zmierzy się w Gliwicach z rezerwami Piasta.

Więcej o: