Bartłomiej Bonk zdobył "tylko" srebrny medal mistrzostw Polski

Po siedmiu triumfach z rzędu w mistrzostwach kraju tym razem sztangista Budowlanych Opole musiał przełknąć gorycz porażki. Dziś w Łukowie Bonk niespodziewanie przegrał z Arkadiuszem Michalskim z Górnika Polkowice. Na podium stanęło jeszcze dwóch innych opolan. Jutro drugi dzień zawodów.
W rywalizacji w kategorii wagowej 105 kg poza Bonkiem wystartował także drugi zawodnik Budowlanych Opole Kornel Czekiel i wydawało się, że to właśnie oni pomiędzy sobą rozstrzygną walkę o złoto. Tymczasem zmagania zaczęły się od niespodzianki, bo w rwaniu, które jest silną strona Bonka, zaliczył on tylko jedno podejście ze sztangą ważącą 180 kg (wcześniej spalił ten sam ciężar, później 187 kg). Mimo to prowadził niższą masą ciała od Michalskiego, który podniósł tyle samo, a trzeci ze stratą 10 kg był Czekiel.

Z podrzutu Bonk również nie może być zadowolony: podniósł sztangę tylko raz, w pierwszej próbie na 215 kg (później spalił 220 i 223 kg). Skuteczniej, ale na znacznie niższych ciężarach dźwigał Czekiel, który zaliczył kolejno 201, 210 i 215 kg. Ostatecznie utrzymał on trzecie miejsce, wyprzedzając tylko o 4 kg byłego zawodnika Budowlanych, 20-letniego Jarosława Samoraja.

Złoto zdobył Michalski, który w podrzucie był klasą sam dla siebie, podniósł 216 i 224 kg, próbował pobić rekord Polski (234 kg), ale się nie udało. Mimo to pewnie zwyciężył (poprawił rekord życiowy aż o 14 kg), wyprzedzając Bonka o 9 kg, a Czekiela o 19 kg.

Mimo porażki Bonk jest pewniakiem do startu w rozpoczynających się już za dwa tygodnie mistrzostwach świata w Ałmatach w Kazachstanie, gdzie będzie bronił brązowego medalu sprzed roku. Z reprezentantów Budowlanych pod uwagę brany jest jeszcze Daniel Dołęga (kategoria +105 kg), który w mistrzostwach Polski wystartuje jutro w drugim dniu zawodów (poza nim jeszcze dwaj opolanie: 23-letni Łukasz Krawczyk i 18-latek Bartłomiej Barth, obaj w kategorii 85 kg).

Dziś tuż za podium uplasował się z kolei 20-letni Sebastian Hoim (kategoria 94 kg), który może być bardzo zadowolony, bo zaliczył wszystkie sześć udanych podejść i zakończył zawody z wynikiem 340 kg (158+182). Rywale byli poza zasięgiem; złoty medalista, mistrz olimpijski z Londynu Adrian Zieliński podniósł w dwuboju 392 kg, srebrny medalista, jego brat Tomasz 383 kg, tyle samo co trzeci Łukasz Grela. Dziesiąte miejsce w tej wadze zajął 16-letni Walenty Jarmoliński.

Na podium w najniższej kategorii wagowej 56 kg stanął z kolei 19-letni Tomasz Komorowski z MOS-u Opole, który podniósł w dwuboju 202 kg i przegrał tylko z Dominikiem Kozłowskim (228 kg) i Marcinem Tomczykiem (214 kg).