Przedstawiciele Zaksy odznaczeni przez prezydenta Bronisława Komorowskiego

Ogromne wyróżnienie spotkało trzech przedstawicieli Zaksy Kędzierzyn-Koźle, którzy kilka tygodni temu wywalczyli mistrzostwo świata w siatkówce. Zostali oni uhonorowanych przez prezydenta ważnymi odznaczeniami państwowymi.
I tak Paweł Zagumny otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, a Paweł Zatorski Złoty Krzyż Zasługi. Odznaczenie państwowe odebrał również fizjoterapeuta kadry narodowej Paweł Brandt, pracujący na co dzień dla Zaksy.

Prezydent RP Bronisław Komorowski podczas uroczystości dziękował w imieniu wszystkich Polaków i przyznał, że to jeden z najważniejszych momentów w historii polskiego sportu. - Dziękuję za emocje, chwile wzruszenia i dumy. Stworzyliście zespół zdolny do odnoszenia wielkich sukcesów - powiedział.

W imieniu siatkarzy głos zabrał rzecz jasna kapitan Michał Winiarski, który zauważył, że obecność prezydenta na dwóch spotkaniach "ewidentnie przyniosła jej szczęście", gdyż był on obecny na meczu otwarcia na Stadionie Narodowym oraz finale w katowickim Spodku.

- Dziękujemy wszystkim naszym kibicom. Im się należy mistrzostwo galaktyki - powiedział popularny "Winiar" przypominając, że 40 lat temu, dwa lata po zdobyciu mistrzostwa świata, siatkarze wywalczyli złoto olimpijskie. - Mam nadzieję, że pójdziemy drogą starszych kolegów - zaznaczył Winiarski, który wraz z trenerem Stephanem Antigą i szefem PZPS Mirosławem Przedpełskim wręczyli Komorowskiemu złoty medal mundialu.

Z rąk prezydenta "za wybitne osiągnięcia sportowe oraz promowanie Polski na świecie" Krzyże Oficerskie Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Krzysztof Ignaczak, Michał Winiarski, Mariusz Wlazły i Zagumny, a Złote Krzyże Zasługi: Fabian Drzyzga, Karol Kłos, Mateusz Mika, Andrzej Wrona i Zatorski. Pozostali zawodnicy byli nieobecni na uroczystości w Pałacu Prezydenckim.

Co ważne Antiga został uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP, a jego asystent Phillipe Blain - Złotym Krzyżem Zasługi. Odznaczenia państwowe odebrali również działacze PZPS oraz członkowie sztabu reprezentacji Polski.

Tymczasem kędzierzynianie nie będą mieli zbyt wiele czasu na świętowanie, bowiem już dziś czeka ich kolejny mecz o punkty w PlusLidze. W dodatku nasi siatkarze zagrają u siebie z najgorszym w stawce MKS-em MOS Będzin. Dość powiedzieć, że jak do tej pory beniaminek przegrał wszystkie swoje sześć spotkań, a ugrał tylko cztery sety i nie zdobył choćby punktu. To świetna okazja dla podopiecznych Sebastiana Świderskiego na przełamanie fatalnej passy pięciu porażek z rzędu w lidze. Początek spotkania w hali Azoty przy ul. Mostowej o godz. 19.