Sport.pl

MKS Kluczbork znów bez bramek. W meczu na szczycie Polonia pokonała Ruch

Taka seria nie zdarza się często - piłkarze z Kluczborka bezbramkowo zremisowali czwarty mecz z rzędu, tym razem ze Stalą Mielec. W starciu wicelidera i trzeciego zespołu w tabeli III ligi Polonia Bytom wygrała z Ruchem Zdzieszowice 3:2.
Dzisiejsze spotkanie w Mielcu, gdzie zmierzyły się dwie czołowe ekipy II ligi, nie przyniosło kibicom zbyt wielu emocji, choć sporo działo się w doliczonym czasie gry, gdy MKS miał aż dwie szanse, aby zdobyć trzy punkty. Niestety, najpierw minimalnie przestrzelił Piotr Burski, a chwilę później Tomasz Swędrowski trafił w poprzeczkę.

Był to piąty remis biało-niebieskich z rzędu, w tym czwarty 0:0. Niemoc strzelecka MKS-u trwa już ponad 440 minut. Nic dziwnego, że najlepszy zespół z Opolszczyzny, który jeszcze niedawno był liderem, obecnie plasuje się na czwartym miejscu, gwarantującym grę w barażach o awans na zaplecze ekstraklasy. Strata do lidera Rozwoju Katowice nie jest wielka, bo wynosi trzy punkty.

Była to ostatnia kolejka rundy jesiennej II ligi, ale piłkarzy czekają jeszcze dwa spotkania. MKS za tydzień zagra z Legionovią, a za dwa tygodnie podejmie u siebie Okocimskiego Brzesko.

Znacznie więcej emocji było w spotkaniu na szczycie II ligi w Bytomiu, gdzie Polonia zmierzyła się z Ruchem Zdzieszowice. Po niespełna pół godzinie gry gospodarze wyszli na prowadzenie po trafieniu byłego gracza Zdzichów Marcina Lachowskiego, ale już sześć minut później wyrównał Dawid Kiliński.

Na początku drugiej połowy poloniści znów prowadzili, tym razem po golu Jacka Broniewicza z rzutu karnego, ale znów ledwie sześć minut potem wyrównał Mateusz Szatkowski. W 80. minucie trzecią bramkę dla bytomian zdobył Dawid Cempa, Ruch na nią już niestety nie odpowiedział. Oznacza to, że ekipa ze Zdzieszowic spadła z drugiego na czwarte miejsce w tabeli, Polonia wróciła na pozycję wicelidera rozgrywek. Do prowadzącej Odry traci jednak już pięć punktów. Przypomnijmy, że opolscy futboliści wygrali na dziś własnym stadionie z Polonią Łaziska Górne aż 5:0. A już w przyszłą sobotę niebiesko-czerwonych czekają derby w Zdzieszowicach. Będzie to ostatni mecz ligowy w tym roku.

Pozostałym naszym III-ligowcom udało się zdobyć tylko jeden punkt. Wywalczyli go gracze Małejpanwi Ozimek, która zremisowała w Krasiejowie z Rekordem Bielsko-Biała 2:2. Goście dwa razy wychodzili na prowadzenie, ale miejscowi dwukrotnie doprowadzali do remisu. Mimo to Małapanew pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli.

"Oczko" więcej na koncie ma przedostatni Skalnik Gracze, który dziś przegrał w Chorzowie z rezerwami Ruchu 1:3. W końcówce pierwszej połowy nasz zespół wyszedł na prowadzenie po golu z rzutu karnego, ale w drugiej połowie gospodarze zdobyli trzy bramki w odstępie zaledwie pięciu minut, między 74. a 79. minutą gry. 0:1 w Czańcu z LKS-em przegrała dziś z kolei Swornica Czarnowąsy i nadal znajduje się w strefie spadkowej III ligi opolsko-śląskiej.

Więcej o: