Nasz sztangista daleko w ME. Budowlani Opole w tym sezonie bez międzynarodowego medalu

Sebastian Hoim (Budowlani Opole) zajął odległą, dziesiątą pozycję w mistrzostwach Europy juniorów (U-20) i młodzieżowców (U-23), które odbywają się w Limassol na Cyprze. Tym samym opolscy ciężarowcy, po raz pierwszy od wielu lat, nie zdobyli w tym roku żadnego krążka na dużej międzynarodowej imprezie.
Na pomoście w Limassol 20-letni junior Budowlanych, startujący w kategorii 94 kg, miał tylko dwie udane próby. W rwaniu w drugim podejściu zaliczył 155 kg (wcześniej spalił na tym samym ciężarze, później nie podniósł sztangi ważącej 161 kg), co dało mu szóste miejsce. W podrzucie dopiero za trzecim razem udało mu się dźwignąć 175 kg (wcześnie spalił dwie próby na tym ciężarze). W sumie w dwuboju uzyskał więc wynik 330 kg, co dało mu dopiero dziesiątą lokatę.

Warto dodać, że podczas niedawnych mistrzostw Polski seniorów uzyskał wynik o 10 kilogramów lepszy, dzięki czemu ustanowił swój nowy rekord życiowy, zajął wówczas czwartą pozycję i zakwalifikował się do ME juniorów. Tym razem niestety nie poprawił swojego najlepszego osiągnięcia, jednak nawet gdyby to zrobił, medal był praktycznie poza jego zasięgiem. Na podium stanęli bowiem zawodnicy dźwigający znacznie większe ciężary: Rosjanin Georgii Kuptsov (385 kg), Dadash Dadashbayli z Azerbejdżanu (360 kg) i Ukrainiec Volodymir Hoza (358 kg).

Co ciekawe, poziom mistrzostw Europy okazał się wyższy niż poziom mistrzostw świata. W czerwcu tego roku na MŚ w Kazaniu Hoim, choć miał zdecydowanie niższy wyniki (315 kg), zajął wyższe, szóste miejsce.

W mistrzostwach Europy w Limassol wcześniej startował także inny junior z Opola Tomasz Komorowski (MOS Opole), który w najniższej kategorii wagowej 56 kg, podniósł 207 kg (92+115), dzięki czemu uplasował się na piątej pozycji.