Sport.pl

Kolejarz ma licencję na II ligę. Pytanie tylko, czy w niej wystartuje

Zespół ds. Licencji dla Klubowych Polskiego Związku Motorowego pozytywnie rozpatrzył odwołania sześciu klubów II ligi dotyczące prawa startu w sezonie 2015. W rym gronie jest m.in. Kolejarz Opole.
Przypomnijmy, że na początku grudnia komisja przyznała licencje tylko dwóm zespołom chętnym do startu w najniższej klasie rozgrywkowej - KSM-owi Krosno (licencja bezwarunkowa) oraz Wandzie Kraków (licencja warunkowa). Bez pozwolenia na start pozostały zespoły z Opola, Piły, Rawicza, Lublina, Częstochowy i Gdańska, a wszystkim przysługiwało prawo do odwołania i wszystkie z niego skorzystały.

- W naszym przypadku brakowało kilku dokumentów, m.in. umowy z miastem na użytkowanie stadionu, wszystko udało nam się jednak szybko uzupełnić - tłumaczył prezes Kolejarza Jerzy Drozd i dodawał przy tym, że z licencją nie powinno być żadnych kłopotów.

Rzeczywiście, zarówno w przypadku zespołu z Opola, jak i pozostałych pięciu ekip w drugim terminie komisja przyznała całej szóste licencje warunkowe. Równocześnie GKSŻ podjęła decyzję o tym, że Wanda Kraków uzupełni skład zespołów I ligi, co oznacza, że prawo startu klasę niżej ma obecnie siedem drużyn: KSM Krosno, Kolejarz Opole, Kolejarz Rawicz, Victoria Piła, KMŻ Lublin, Włókniarz Częstochowa oraz Wybrzeże Gdańsk.

Przyznanie licencji to jednak dopiero pierwszy krok do startu Kolejarza w rozgrywkach II ligi. Teraz działacze i kibice czarnego sportu w Opolu czekają na decyzję władz miasta dotyczących podziału dotacji na dofinansowanie klubów sportowych. Kilka dni temu prezes Drozd zapowiedział bowiem, że jeśli Kolejarz nie otrzyma pieniędzy z ratusza może to oznaczać koniec żużla w Opolu.

Więcej o: