Zaksy pierwszy krok do obrony Pucharu Polski

Przed sporą szansą na poprawienie humorów sobie i swoim kibicom stanie przed świętami Zaksa Kędzierzyn-Koźle. We wtorek wieczorem bowiem nasi siatkarze mogą za jednym zamachem przerwać serię trzech porażek z rzędu i awansować do ćwierćfinału Pucharu Polski.
Łatwo nie będzie, gdyż dla podopiecznych Sebastiana Świderskiego to już trzeci mecz poza swoją halą na przestrzeni pięciu dni. Po tym, jak w czwartek grali w Finlandii o Puchar CEV, następnie w sobotę walczyli o punkty PlusLigi w Lubinie, tak teraz przyjdzie im rywalizować w ramach krajowego pucharu. W dodatku mogą mówić o sporym pechu, bo już na etapie 1/8 finału zmagań trafili na Jastrzębski Węgiel. A przecież kędzierzynianie bronią trofeum, które zdobywali zresztą dwa lata z rzędu.

Z drugiej strony ich najbliżsi rywale mają jeszcze gorzej. Wszak niemalże w tych samych terminach grali najpierw w rosyjskim Nowosybirsku (gdzie przegrali gładko 0:3), a później niespodziewanie pokonali w Bełchatowie po tie-breaku Skrę. Początek wtorkowego starcia o godz. 18.

Warto odnotować, iż jednak w razie ewentualnego awansu do ćwierćfinału PP trójkolorowi spotkają się w nim z lepszym z pary Effector Kielce - MKS Banimex Będzin. A zatem paradoksalnie bezpośrednia walka o Final Four rozgrywek będzie teoretycznie łatwiejsza niż wcześniejsza runda.

Co ciekawe, w ćwierćfinale są już dwie drużyny: AZS Politechnika Warszawska i Transfer Bydgoszcz. Pierwsza tych ekip pokonała Cerrad Czarnych Radom 3:0, a druga uporała się z AZS-em Częstochowa 3:1.

W pozostałych parach zagrają jeszcze: Skra Bełchatów - AZS Olsztyn, Ślepsk Suwałki - Cuprum Lubin, Lotos Trefl Gdańsk - BBTS Bielsko-Biała, AGH 100RK AZS Kraków - Resovia Rzeszów.