Z tak grającą Zaksą mało kto ma szansę [MULTIMEDIA]

Konia z rzędem temu, kto przewidziałby, że Zaksa Kędzierzyn-Koźle serię czterech porażek z rzędu przerwie właśnie w meczu ze Skrą Bełchatów. I to jeszcze w takim stylu, albowiem nasi siatkarze wygrali bez większych problemów i bez straty seta.
- Przy tak grającej Zaksie mało kto miałby z nią szansę. Rywale w każdym elemencie byli od nas po prostu lepsi - nie krył podziwu dla gry kędzierzynian środkowy mistrza Polski Andrzej Wrona.

Z kolei rozgrywający naszego zespołu Paweł Zagumny cieszył się przede wszystkim z tego, że jemu i kolegom udało się odblokować. - To dobry prognostyk na ten nowy rok. Mam nadzieję, że uwierzymy w siebie i będziemy tak grali cały czas. Bo potencjał był i jest, tylko do tej pory nie za bardzo go wykorzystywaliśmy - podkreślał, dodając, iż ogromny wkład w zwycięstwo miały świetne serwy Dicka Kooya, Dominika Witczaka i Jurija Gładyra. - Dzięki temu dużo łatwiej nam się grało - zaznaczał.

Zobacz i posłuchaj również, co powiedział libero kędzierzynian Paweł Zatorski.



Bardzo zadowolony był również trener trójkolorowych, choć też starał się tonować nieco nastroje. - Przed tym spotkaniem nie było jakiegoś specjalnego motywowania, bo to są zawodowcy, oni wiedzą, z kim i o co grają. Padło jednak parę ostrych słów i skutek był widoczny. Szkoda, że nie graliśmy tak tydzień temu w meczu Pucharu Polski z Jastrzębskim Węglem. Wtedy o wynik byłbym spokojny - zaznaczał Sebastian Świderski i po raz kolejny odniósł się do powiększenia stawki drużyny. - Jak widać, ta PlusLiga jest strasznie dziwna, pędzi niesamowicie. Przez to jednego dnia gra się kiepsko, a zaraz potem rewelacyjnie. Ta postawa ze Skrą to jest też efekt naszego ustabilizowania formy, a i może ten czas spędzony w święta z rodziną pomógł chłopakom - zastanawiał się "Świder" i od razu przestrzegał. - Nie popadamy w hurraoptymizm. Przed nami jeszcze dużo ciężkiej pracy. Jak wiadomo, tabela jest bardzo spłaszczona, każdy punkt i mecz się liczą. Dlatego na każdego rywala trzeba się mocno przygotowywać. Nie inaczej będzie przed spotkaniem z Resovią, które już w niedzielę - przypominał.

Zobacz jak cieszyli się fani i siatkarze Zaksy oraz co jeszcze powiedział nasz trener