Trzeci etap Dakaru w cieniu tragedii polskiego motocyklisty [WIDEO]

Wyniki wtorkowego ścigania podczas Rajdu Dakar 2015 zeszły na drugi plan, po tym, jak na trasie znaleziono ciało motocyklisty Michała Hernika. 39-letni Polak zginął tuż przed metą.
Hernik został znaleziony martwy 14 kilometrów przed metą trzeciego etapu Dakaru z San Juan do Chilecito. Leżał 300 metrów od głównej trasy, koło motocykla, bez kasku na głowie, na ciele nie miał obrażeń, a pojazd nie miał widocznych uszkodzeń. Okoliczności śmierci nie są jeszcze znane.

Poszukiwania motocyklisty trwały przez około 40 minut, po tym jak urwał się kontakt satelitarny z jego pojazdem. Odnalazł go helikopter medyczny, lekarze próbowali jeszcze reanimacji. Według organizatorów nie było śladów wypadku. Podczas etapu panowała wysoka temperatura, dochodząca do 40 stopni Celsjusza. To pierwsza ofiara śmiertelna 37. edycji Rajdu Dakar i piąty kierowca, który zginął na trasie wyścigu od 2009 roku, czyli od kiedy został on przeniesiony do Ameryki Południowej.



Jeśli chodzi o ściganie, trzeci etap był udany dla Dariusza Rodewalda, pochodzącego z Olesna mechanika pokładowego holenderskiego Iveco Team de Rooy. Trasę z San Juan do Chilecito holendersko-polsko-belgijska załoga ciężarówki iveco powerstar Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen pokonała w niezłym tempie i po raz pierwszy w tym roku znalazła się w ścisłej czołówce, bowiem sklasyfikowano ją na trzecim miejscu.

Najszybsze na tym odcinku okazały się dwa rosyjskie kamazy prowadzone przez Airata Mardeeva i Andreya Karginova, ekipa de Rooya do zwycięzców straciła cztery i pół minuty. Dzięki temu awansowała w klasyfikacji generalnej z dziewiątej na siódmą pozycję, a do prowadzących traci obecnie 9 minut i 52 sekundy.

Nowym liderem rajdu w klasyfikacji samochodów ciężarowych została załoga Mardeeva, dotychczasowy prowadzący Holender Hans Stacey - kuzyn Gerarda de Rooya i jednocześnie kierowca drugiej ciężarówki teamu - na metę trzeciego odcinka przyjechał na dziewiątej pozycji, ze stratą ponad 12 minut i w generalce spadł na ósme miejsce.

Dziś kolejny, czwarty etap Rajdu Dakar 2015, a kierowcy mają do pokonania 909 km z Chilecito w Argentynie do Copiapo w Chile.