Sport.pl

Gwardia wygrywa w Opolu z ekipą z Superligi [ZDJĘCIA]

Trzeci sparing podczas przygotowań do rewanżowej części sezonu w I lidze mają za sobą piłkarze ręczni Gwardii Opole. I drugi zwycięski, albowiem pokonali u siebie aktualnie ósmą drużynę elity, czyli Zagłębie Lubin 31:30.
Pierwszą połowę można by niejako podzielić na kilka części. Najpierw trwała wyrównana walka przez niemalże kwadrans, aż od stanu 5:6 gospodarze przez 10 minut rzucili dziewięć goli, a stracili tylko dwa, i wyraźnie odskoczyli rywalom. Ci co prawda próbowali jeszcze zniwelować straty, ale tuż przed zejściem do szatni gwardziści oddali dwa skuteczne rzuty i było 17:12. To przede wszystkim zasługa dobrze spisującego się w ofensywie tria: Wojciech Trojanowski (łącznie cztery gole), Nenad Zeljić (4) i Rok Simić (3) oraz bramkarza Adama Malchera.

Po zmianie stron podopieczni Rafała Kuptela wyszli na parkiet, jednak wyraźnie rozkojarzeni, i przez blisko 500 sekund nie udawało im się pokonać bramkarza rywali, z kolei lubinianie w tym czasie oddali siedem celnych trafień. Wreszcie przełamał się w szeregach miejscowych Remigiusz Lasoń, po chwili dołączyli do niego Kamil Mokrzki (obaj po 4) i Adam Ciosek (2), a w międzyczasie karnego obronił Kamil Buchcic. Dzięki temu Gwardia odzyskała prowadzenie, aczkolwiek tylko na chwilę. Przez kilka minut trwała bowiem wymiana ciosów, aż niespodziewanie obudził się mocno wcześniej pudłujący Wojciech Knop. Trzy jego bramki z rzędu (razem 5, najwięcej w drużynie) pozwoliły opolanom wyjść na prowadzenie 28:24. Myliłby się jednak ten, kto pomyślał, że już po emocjach, gdyż szybko miedziowi zredukowali różnicę do jednego trafienia. Wojnę nerwów w końcówce jednak lepiej wytrzymali miejscowi, którzy ostatecznie triumfowali minimalnie.

Pochwały należą im się tym większe, iż znowu zagrali bez etatowych obrotowych, albowiem na urazy wciąż narzekają Jakub Płócienniczak i Mateusz Jankowski. Co ciekawe, w tej roli w znacznej mierze zastępowali ich nominalni rozgrywający: wspomniany Lasoń oraz Jakub Kłoda (1). Na ławce cały mecz spędził natomiast Sebastian Rumniak.

Warto odnotować, iż barw Gwardii bronili również Filip Scepanović (2), Łukasz Całujek (1), Paweł Swat (1), Bogumił Baran, Paweł Prokop oraz trzeci golkiper Damian Zając.

Więcej o: