Sport.pl

Sonda przed mundialem w piłce ręcznej: To będzie egzotyczny turniej

Już dziś rozpoczną się mistrzostwa świata w piłce ręcznej. W gronie 24 drużyn, które biorą udział w zmaganiach, jest również Polska, więc tym bardziej emocji czeka nas co niemiara. Dlatego też postanowiliśmy zapytać znanych opolan o ich typy na ten turniej. Tym razem na nasze pytania odpowie Adam Malcher, bramkarz Gwardii Opole i brązowy medalista mundialu z naszą kadrą w 2009 roku.
Faworyci nadchodzących mistrzostw to...

Adam Malcher: Przede wszystkim stawiałbym na Danię i Francję. Myślę też, że Polska jest tutaj w stanie sporo namieszać. Chorwacja? Z tego co się orientuje, to mają tam teraz przemianę pokoleniową i chyba więcej sobie obiecują po następnych turniejach, jak choćby mistrzostwa Europy u nas. Z drugiej strony to jest taka ekipa, że stać ją zawsze na wiele, bo wciąż ma kilku naprawdę świetnych zawodników.

Na jaki wyniki stać biało-czerwonych?

- Drużyna ma podstawy do tego, by mierzyć w najwyższe cele. Przecież w eliminacjach dwa razy ograła zawsze niezwykle groźnych Niemców, i to było naprawdę niezłe przetarcie. Chłopaki pokazały charakter, dały znać, że są w stanie wygrać z każdym. Są naprawdę silni, widzę ich w walce o medale.

Kto będzie liderem naszej kadry?

- Myślę, że kluczowa będzie u nas bramka. Jeśli to zaskoczy, obrona się z nią zgra, to wszystko będzie funkcjonowało na najwyższym poziomie, a to z kolei przełoży się na grę w ofensywie i rzecz jasna końcowe rezultaty. Siła tkwi więc w zespole.

W szczypiorniaku możliwy jest czarny koń?

- To będą niestety mistrzostwa w egzotycznym kraju, więc na pewno zdarzą się jakieś niespodzianki. Specyficzne jest choćby sędziowanie w krajach arabskich, zdecydowanie pod gospodarzy, o czym mogliśmy się przekonać podczas niedawnych sparingów naszej kadry w Tunezji. Nie wiadomo też, jak poszczególni gracze zaaklimatyzują się w tym wszystkim. To wszystko może sprawić, że może być kilka niespodzianek. No i Katar to szejkowie, oni się z kwotami nie liczą, rzucą walizką pieniędzy i mogą sobie zakontraktować paru naprawdę dobrych graczy do kadry. Ich drużyna zatem też może coś tam zdziałać.

Jak będziesz kibicował?

- Jeśli czas pozwolili, to będę chciał obejrzeć wszystkie mecze reprezentacji Polski na żywo, a jeśli nie, to chociaż z odtworzenia. Na pewno też pierwszy pojedynek z Niemcami będziemy chcieli zobaczyć razem z kolegami z Gwardii.

Więcej o: