Udana pogoń Orlika dała mu zwycięstwo z Naprzodem Janów

Po dwóch tercjach pojedynku w Janowie opolscy hokeiści przegrywali 2:4, ale w trzeciej części gry w ciągu niespełna półtora minuty odrobili straty, a chwilę później zdobyli zwycięską bramkę. Dzięki temu zapewnili sobie siódme miejsce w tabeli, po pierwszej części sezonu zasadniczego.
Początek piątkowego pojedynku nie był udany dla naszej drużyny, bo po niespełna kwadransie gry opolanie przegrywali już 0:2. Co prawda jeszcze w pierwszej tercji kontraktową bramkę zdobył Branislav Fabry, ale na początku drugiej odsłony Naprzód, po drugim trafieniu Mariusza Jakubika, znów miał dwa gole przewagi.

W tej części gry kibice zgromadzeni na lodowisku Jantor zobaczyli jeszcze dwa gole, najpierw autorstwa Stanisława Virolajnena, a potem Marcina Frączka, dla którego było to już drugie trafienie w tym spotkaniu. I po dwóch tercjach gospodarze prowadzili 4:2.

Nie załamało to jednak naszych hokeistów, którzy w trzeciej części zagrali wyśmienicie. Zaledwie 25 sekund po wznowieniu meczu - gdy Orlik grał w przewadze czterech na trzech - do siatki trafił Virolajnen, a 84 sekundy później wyrównał Vladimir Nikiforov. Jak się okazało, to nie był koniec, bo w 48. minucie zwycięskiego gola zdobył Maciej Rompkowski i opolanie wywieźli z Janowa cenne trzy punkty.

Dzięki temu na kolejkę przed zakończeniem pierwszej fazy sezonu zasadniczego zapewnili sobie siódme miejsce w tabeli. A już w niedzielę w ostatnim spotkaniu tej rundy podejmą na Toropolu (godz. 18.30) Comarch Cracovię Kraków.

Już wiadomo, że w drugiej części rozgrywek opolanie zagrają w grupie słabszej, gdzie ich przeciwnikami będą Naprzód, Polonia Bytom i HC GKS Katowice. Hokeistów czekają cztery kolejki (po dwie u siebie i na wyjeździe) początek tej części rywalizacji już w najbliższy wtorek, kiedy nasz zespół podejmie ekipę z Katowic. W piątek do Opola przyjedzie z kolei Naprzód, a w przyszłą niedzielę orlików czeka pojedynek w Bytomiu. Zakończenie tej rundy zaplanowane jest na 24 lutego, dwie najlepsze drużyny w tabeli (w praktyce jest już przesądzone, że będzie to Orlik i Naprzód) zmierzą się w ćwierćfinale play-off z liderem i wiceliderem grupy silniejszej.

Naprzód Janów - Orlik Opole 4:5 (2:1, 2:1, 0:3)

Bramki: Jakubik (8.), (32.), Frączek (15.), (32.) - Fabry (17.), Virolajnen (33.), (41.), Nikiforov (42.), Rompkowski (48.)

Orlik: Murray - Kostek, Rompkowski, Szczurek, Szydło, F. Stopiński - Valecko, M. Stopiński, Fabry, Korzeniowski, Gawlik - Bychawski, Sordon, Virolajnen, Harcharik, Nikiforov - Semiannikow, Obrał, Zwierz, Wójcik