Sport.pl

Po meczu Orlika: Wygrana jest, ale tak grać nie możemy [MULTIMEDIA]

Po ciężkim boju Orlik Opole pokonał ostatecznie GKS Katowice 4:3. Nikt przed meczem w Toropolu nie spodziewał się jednak tak trudnej przeprawy naszych hokeistów, wszak rywal to absolutny outsider całych zmagań z tylko jedną wygraną na koncie.
Pewnym usprawiedliwieniem postawy gospodarzy może być fakt, iż był to pojedynek na inaugurację tzw. grupy słabszej, w której rywalizować będą zespoły, które sezon zasadniczy zakończyły w przedziale lokat 7.-10. Teraz walczyć one będą o dwa miejsce w fazie play-off. Jako że przewaga opolan i Naprzodu Janów nad "Gieksą" i Polonią Bytom jest jednak ogromna, to jest już praktycznie po emocjach, choć do rozegrania jeszcze po 11 meczów. - Na takie mecze naprawdę ciężko się zmobilizować. Tym bardziej że do tego stopnia myślimy o tym kolejnym etapie, że już teraz jesteśmy w dość mocnym treningu, przygotowując się do niego. A to z pewnością odbiło się na naszej postawie - tłumaczył zawodnik Orlika Sebastian Szydło.

Znacznie bardziej rozczarowany był trener naszej drużyny. - Tak jak rywalom wyszedł dobry mecz, tak nam fatalny. Graliśmy radosny hokej, ale tak nie można grać. Pokazaliśmy zupełny brak odpowiedzialności - karcił swoich podopiecznych Jacek Szopiński. - Co prawda w lidze jest już wszystko rozstrzygnięte, ale to nie może usprawiedliwiać tak słabej postawy. Musimy z tego spotkania wyciągnąć wnioski - podkreślał.

Oberwało się także sędziom, choć ich postawę krytykował przede wszystkim szkoleniowiec gości Robert Spisak. - Nic by im się nie stało, gdyby sprawdzili na wideo, czy ostatni gol dla przeciwnika został zdobyty prawidłowo - denerwował się Słowak, po tym jak nie zauważono, że Joseph Hacharik wepchnął krążek do bramki łyżwą. Nie zwrócił jednak uwagi, że tuż przed tym wydarzeniem nie dopatrzyli się gola Stanisława Wirolajnena, po którego uderzeniu krążek z impetem wypadł z bramki.

To wszystko wpłynęło na to, że końcówka pojedynku była bardzo nerwowa i nie obyło się bez bójek. A wszystko to w naszym materiale wideo, podobnie jak pomeczowa konferencja.



Więcej o: