Gwardia już pewna swego, reszta wciąż walczy

Choć w przypadku naszej najlepszej drużyny piłki ręcznej wszystko wiadomo, bo Gwardia Opole przypieczętowała awans do Superligi, to wcale nie oznacza, że u naszych innych zespołów z tej dyscypliny nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie.
Podopieczni Rafała Kuptela mimo wszystko muszą jednak dograć sezon do końca, a zostały im jeszcze cztery mecze. Dlatego też dziś o godz. 18 stawią czoła ekipie MTS-u Chrzanów. O tej samej porze wyjdzie na parkiet, z tymże w Kaliszu z MKS-em, nasz drugi przedstawiciel na tym poziomie, czyli Olimp Grodków. Gracze z powiatu brzeskiego co prawda szans na awans nie mają, ale wciąż walczą o miejsce na podium zaplecza elity, czyli najwyższe w swojej historii.

Poziom niżej też dwa męskie zespoły grają w sobotę na wyjeździe. ASPR Zawadzkie czeka podróż do Żagwi Dzierżoniów, a OSiR Komprachcice do AZS-u Politechniki Wrocławskiej. Z kolei dzień później w samo południe Orlik Brzeg ugości (hala przy ul. Oławskiej) Spartę Oborniki Wielkopolskie.

W niedzielę zagrają także III-ligowcy z MGTS-u Siódemka Ozimek oraz rezerw Gwardii. Zespoły te zagrają na Górnym Śląsku, a ich rywalami będą odpowiednio MOSM Bytom i UKS Imperium Katowice.

Natomiast wśród pań na parkiet wyjdzie tylko Otmęt Krapkowice. Szczypiornistki tego zespołu o godz. 17 podejmą (hala przy ul. Namysłowskiej) Cracovię Kraków.