Sport.pl

Opolanie przegrywają z kontuzjami

Sztangiści Budowlanych Opole - Tomasz Rosoł, Krzysztof Szramiak i Kornel Czekiel - wystąpią w mistrzostwach Europy w Mińsku. Troje innych przegrało z kontuzjami
Skład kadry narodowej zatwierdziło wczoraj prezydium zarządu Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. Ostatnie dwa tygodnie przed zawodami kadrowicze spędzili na zgrupowaniu przygotowawczym w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale. Niestety, w ostatniej chwili ze składu na ME wypadł czwarty z opolan Mateusz Lendzioszek (kategoria +105 kg). - Odnowiła mu się kontuzja nadgarstka. Wygląda to, niestety, dość poważne i prawdopodobnie już w środę zawodnik przejdzie operację - informuje trener Budowlanych Ryszard Szewczyk. Tym samym do stolicy Białorusi pojedzie siedmiu, a nie, jak wcześniej planowano, ośmiu polskich ciężarowców.

Uraz Lendzioszka nie jest, niestety, jedyną kontuzją w opolskim klubie. Z tego samego powodu szansę na start na Białorusi stracili Bartłomiej Bonk i Magdalena Ufnal. Nasz olimpijczyk z Pekinu wciąż dochodzi do zdrowia po operacji barku, z kolei jedyna zawodniczka Budowlanych narzeka na problemy po operacji barku. - Bartek zaczął już trenować na mniejszych ciężarach, na razie nie narzeka na ból, ale jak to będzie na większych obciążeniach, wciąż nie wiadomo. Praktycznie od 2004 roku z powodu urazów nie może on porządnie przygotować się do żadnej imprezy, przeszedł już trzy operacje kolan. Z kolei kontuzja Magdy ciągnie się już od ponad roku, była niedawno na konsultacji lekarskiej. Niestety, jej bark jest bardzo wrażliwy na urazy. Tak naprawdę, jeśli okaże się, że oboje przegrają z bólem, będą musieli pomyśleć o zakończeniu kariery - mówi ze smutkiem opolski szkoleniowiec. Kontuzje są zresztą prawdziwą plagą polskich sztangistów, z tego powodu do Mińska nie pojadą także dwaj czołowi nasi reprezentanci: Marcin Dołęga i Szymon Kołecki.

Kadra narodowa na Białoruś wyjedzie w Wielki Piątek, rywalizacja w ME rozpoczyna się w wielkanocny poniedziałek, a opolanie wystartują w środę (Rosoł, kategoria 69 kg), w czwartek (Szramiak, 77 kg) oraz w niedzielę (Czekiel, 105 kg). Poza trójką zawodników Budowlanych na pomoście w Mińsku zaprezentują się także Maciej Przepiórkiewicz (Ekopak Jatne Otwock) oraz trzej sztangiści Górnika Polkowice: Piotr Chruściewicz, Arsen Kasabijew i Arkadiusz Michalski. Zawodnikiem rezerwowym jest z kolei opolanin Damian Kuczyński.

- Poziom zawodów nie zapowiada się na bardzo wysoki, wielu zawodników zrezygnowało bowiem ze startu, stawiając na przygotowania do mistrzostw świata, które będą pierwszą kwalifikacją do igrzysk olimpijskich - komentuje trener Szewczyk, dodając, że z jego podopiecznych najwyższe miejsce powinien zająć Szramiak. - O medal będzie mu bardzo trudno, ale powinien włączyć się do walki o podium. Wszystko zależeć będzie jednak od tego, czy nie spali się psychicznie. Nie bez szans jest także Czekiel. Jeśli zaś chodzi o Rosoła, będzie mu ciężko awansować do czołowej ósemki - przewiduje Szewczyk.