Po fatalnym błędzie bramkarza Odra tylko zremisowała w meczu przyjaźni z Polonią Bytom [ZDJĘCIA, SKRÓT MECZU]

Niefortunna interwencja Damiana Primela zadecydowała o tym, że piłkarze z Opola tylko zremisowali 1:1 z Polonią Bytom. Wcześniej Odra prowadziła po golu - pierwszym od października ubiegłego roku - autorstwa Marcina Kocura.
W 66. minucie sobotniego spotkania pozornie niegroźny, niezbyt silny strzał z ponad 30 metrów oddał Dawid Cempa i wydawało się, że opolski golkiper nie będzie miał żadnych kłopotów ze złapaniem piłki. Tymczasem Primel rzucił się do interwencji, a futbolówka skozłowała tuż przed nim i przeleciała ponad nim wprost do siatki (skrót meczu 3:45).

Strata gola była tym bardziej bolesna, że ledwie kilkanaście sekund wcześniej Odra miała sytuację, po której mogła praktycznie rozstrzygnąć losy meczu. W polu karnym Polonii znalazło się aż dwóch opolskich piłkarzy: Marcin Kocur i Mateusz Cieluch. Niestety, choć zdołali oni wymienić piłkę pomiędzy sobą, żaden nie zdecydował się na strzał, a strata okazała się zabójcza, bo z kontrataku padła wyrównująca bramka dla przyjezdnych.

Wcześniej, w 44. minucie gola do szatni strzelił polonistom wspomniany Kocur, a trafienie i okoliczności zdobycia bramki były niecodzienne. Po doskonałym zagraniu Sebastiana Dei w kierunku Adriana Żmii opolski obrońca znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego strzał wylądował na poprzeczce. Piłka spadła jednak wprost pod nogi Dariusza Zapotocznego, ten podał do Kocura, a najskuteczniejszy snajper Odry w tym sezonie pewnym strzałem umieścił ją w siatce (skrót meczu 2:23). To jego pierwszy gol w lidze od października, kiedy strzelił w - również zremisowanym 1:1 - spotkaniu z Wartą Poznań.

Odra miała sporo szczęścia także kilka minut przed zdobyciem gola, bowiem opolski obrońca Ivan Udarević faulował w polu karnym Roberta Trznadla, ale sędzia Paweł Kulka nie zareagował. - To był ewidentny rzut karny - podkreślał po spotkaniu trener gości Grzegorz Kurdziel.

Mecz przyjaźni na trybunach. Zobacz galerię zdjęć i wideo z kibicami Odry i Polonii

Przebieg spotkania najcelniej oddał chyba z kolei szkoleniowiec gospodarzy Petr Nemec, który stwierdził po meczu: - Polonia miała więcej z gry piłką, ale my mieliśmy lepsze sytuacje. Rzeczywiście, zwłaszcza na początku pierwszej i pod koniec drugiej połowy Odra miała kilka dobrych okazji bramkowych, ale zawsze czegoś brakowało. W 12. minucie wynik mógł otworzyć Zapotoczny - najaktywniejszy opolski piłkarz w ostatnim czasie - jednak jego strzał z trudem odbił bramkarz Mateusz Mika, a dobitka Tomasza Wawrzyniaka była bardzo niecelna. Później strzelali także Kocur, ponownie Zapotoczny i Deja. Minutę przed zdobyciem gola dobrą okazję mieli jeszcze raz Kocur i Deja, ale po strzale pierwszego Mika odbił futbolówkę, a dobitka drugiego była niecelna.

Tuż po wznowieniu gry po przerwie kibice przeżyli kolejne chwile emocji, bowiem najpierw dobrą sytuację miał pomocnik gości Dawid Krzemień, a chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Udarević uderzył z bliskiej odległości, ale ponad poprzeczką.

Później na boisku długo niewiele się działo. Opolscy futboliści na drugą połowę wyszli wyraźnie z nastawieniem na utrzymanie wyniku i skupiali się na defensywie, z kolei goście, choć przeważali, nie potrafili stworzyć dogodnej sytuacji.

Dopiero po golu wyrównującym Cempy gra znów nieco się ożywiła, a obie strony miały okazje, aby przechylić szalę zwycięstw na swoją korzyść. Niestety, Mateusz Cieluch nie zdołał opanować piłki w dobrej sytuacji, strzał Michała Glanowskiego na raty złapał bramkarz gości, a w doliczonym czasie gry przy szybkim kontrataku zupełnie pogubił się młodzieżowiec Patryk Duda i stracił piłkę. Ostatni strzał meczu Mateusza Cielucha poleciał z kolei obok bramki i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.



Zobacz pomeczowe komentarze

Po tym remisie Odra spadła w tabeli z 13. na 14. pozycję, a do miejsca gwarantującego utrzymanie traci cztery oczka. Jeszcze gorzej niż niebiesko-czerwoni spisali się pozostali nasi II-ligowcy. Szczegóły TUTAJ

Odra Opole - Polonia Bytom 1:1 (1:0)

Bramki: Marcin Kocur (44.), - Dawid Cempa (66.)

Odra: Primel - Żmija, Udarević Ż, Michniewicz, Nakrosius Ż, Cieluch, Wawrzyniak, Giel (84. Glanowski), Zapotoczny (85. Duda), Deja (69. Copik), Kocur Ż (76. Krysian)

Polonia: Mika - Banaś, Broniewicz Ż, Ondras, Białkowski (79. Kowalski), Laskowski Ż (46. Cempa), Zalewski, Trznadel, Krzemień (72. Walesa), Barcik, Lachowski