Sport.pl

Trener Odry: Mecz trwa 90 minut, a nie 45!

Mocno niezadowolony po meczu Odry Opole w Jastrzębiu był trener naszego zespołu Zbigniew Smółka. I nie ma się co dziwić, bo nie dość, że jego podopieczni przegrali z miejscowym GKS-em 0:2, to jeszcze w pierwszej połowie spisywali się bardzo słabo.
- Po raz pierwszy od dawna jakiś zespół nas zdominował, szczególnie w pierwszej połowie. Po zmianie stron było już lepiej, utrzymywaliśmy się przy piłce, a że graliśmy wysoko, to byliśmy narażeni na takie sytuacje, jak choćby tą z Ivanem Udareviciem, który akcją ratunkową zatrzymać musiał przeciwnika [otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną - przyp. red.]. W każdym meczu należy walczyć 90 minut, a nie tylko 45, tak jak dzisiaj. Niestety, kilku moich piłkarzy autobusem dojechało tylko na drugą połowę i to mi się bardzo nie podobało. Rywal to wykorzystał i okazał się lepszy piłkarsko - denerwował się Smółka, odnosząc się również do aktualnej sytuacji w tabeli. - W czołówce ligi jest już bardzo ciasno i żeby wygrywać mecze, trzeba dawać z siebie wszystko, powtarzam to nie po raz pierwszy - zaznaczał.

Więcej o: