Sport.pl

Siatkarze Zaksy zagrali z... siatkarkami Chemika. Zobacz, jak oni tańczą [WIDEO]

W bardzo nietypowym sparingu wzięli udział zawodnicy Zaksy Kędzierzyn-Koźle. Nasz zespół zmierzył się bowiem z zawodniczkami Chemika Police. Był m.in. set w składach mieszanych damsko-męskich i... wspólny taniec.
Na parkiecie w Policach dochodziło do pojedynków choćby pomiędzy Małgorzatą Glinką-Mogentale, Anną Werblińską i Agnieszką Bednarek-Kaszą a Pawłem Zagumnym, Jurijem Gładyrem i Dickiem Kooyem. Wszystko w ramach charytatywnego spotkania, z którego dochód przeznaczono na Zachodniopomorskie Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych.

W związku ze sporymi różnicami, jakie dzielą tę dyscyplinę sportu w wydaniach kobiecym i męskim, wprowadzono różne urozmaicenia. I tak w pierwszym secie drużyny mogły grać jedynie... sposobem dolnym, co było przyczyną wielu komicznych sytuacji (osoba, która popełniła błąd, schodziła z boiska). Jak się okazało, panie w technice nie ustępują panom i do końca walczyły jak równy z równym. W drugiej partii szkoleniowcy obu ekip postanowili zrobić małe roszady i w ten sposób do drużyny z Polic doszli Piotr Gacek i Paweł Zagumny, a do Zaksy trafiły Luca Muhlsteinova i Agata Sawicka. Oczywiście siatkarze wstrzymywali rękę przy atakach, dzięki czemu gospodynie mogły rywalizować z Zaksą jak równy z równym i ostatecznie nawet zwyciężyć 32:30.

Natomiast w trzeciej części gry nie było już Zaksy i Chemika, tylko "mieszanina damsko-męska". Przedniej zabawy nie brakowało, a były m.in. także wspólne tańce.



Przypomnijmy, iż dziś podopieczni Sebastiana Świderskiego rozpoczną udział w IX Memoriale im. Arkadiusza Gołasia. W półfinale imprezy rozgrywanej w Murowanej Goślinie zmierzą się z Transferem Bydgoszcz (następca Delecty). Początek meczu o godz. 17. W niedzielę z kolei w spotkaniu o pierwsze lub trzecie miejsce Zaksa zagra ze Skrą Bełchatów lub AZS-em Częstochowa.

Więcej o: