Sport.pl

Niezwykle pracowity weekend siatkarzy Zaksy. Sześć meczów w trzy dni [WIDEO]

Czterech naszych zawodników występuje z reprezentacją Polski w mistrzostwach Europy, pozostali grają w IX Memoriale Arkadiusza Gołasia. W niedzielę czekają ich kolejne spotkania.
Po sobotnich meczach znacznie więcej powodów do optymizmu mają siatkarze występujący w Murowanej Goślinie w Memoriale Gołasia. W półfinale turnieju Zaksa pokonała bowiem Transfer (poprzednio Delecta) Bydgoszcz 3:1 (25:23, 25:16, 19:25, 25:19) i w niedzielnym finale (godz. 16) zmierzy się ze PGE Skrą Bełchatów.

Zaksa zagrała w składzie: Pilarz, Gładyr, Polański, Kooy, Brzeziński, Witczak, Gacek (l) oraz Zagumny, Ferens. MVP spotkania został Dick Kooy. - Wspaniałe zwycięstwo. Miło było zagrać z tą drużyną - komentował na Twitterze holenderski przyjmujący. Warto dodać, że bełchatowianie w sobotnim pojedynku pokonali AZS Częstochowa 3:0 (25:23, 25:23, 25:18).

W Murowanej Goślinie Zaksa występuje osłabiona brakiem Marcina Możdżonka, Łukasza Wiśniewskiego, Michała Ruciaka i Grzegorza Boćka, którzy wraz z kadrą narodową biorą udział w mistrzostwach Europy. W sobotę biało-czerwoni przegrali, niestety, z Francją 1:3 (22:25, 23:25, 25:20, 20:25).

W wyjściowej szóstce naszej reprezentacji pojawił się Możdżonek, trzej pozostali kędzierzynianie wchodzili na parkiet z ławki rezerwowych. W ekipie rywali zagrał z kolei były zawodnik naszego klubu Antonine Rouzier, który był najlepiej punktującym zawodnikiem trójkolorowych (16 "oczek").

Dziś o godz. 20 Polacy zmierzą się z reprezentacją Słowacji, która wczoraj pokonała po zaciętym spotkaniu Turcję 3:2, mimo iż przegrywała już 0:2.

Warto dodać, że w piątek Polska pokonała Turcje 3:1, z kolei Zaksa zmierzyła się w spotkaniu charytatywnym z siatkarkami Chemika Police.

Mecz miał charakter typowo towarzyski, a poza umiejętnościami siatkarskimi oba zespoły pokazały także m.in. zdolności taneczne.



Więcej o: