Sport.pl

Rehabilitacji Zaksy ciąg dalszy

Co prawda siatkarze Zaksy Kędzierzyn-Koźle w swoim ostatnim meczu triumfowali 3:0, ale fani tak szybko im nie wybaczą wcześniejszej, sromotnej porażki - w takich samych rozmiarach - ze Skrą Bełchatów. Dlatego dziś przed nimi kolejna część próby rehabilitacji w oczach fanów.
O godz. 17 podopieczni Sebastiana Świderskiego zmierzą się bowiem na wyjeździe z Effectorem Kielce. Patrząc tylko na tabele to zdecydowanym faworytem wydają się przyjezdni, albowiem to oni zajmują trzecie miejsce od góry w PlusLidze, z kolei rywale są na trzecim miejscu, ale od dołu.

Niestety, częste wahania formy kędzierzynian, jak choćby wpadka sprzed dwóch tygodni, gdy ulegli jeszcze niżej notowanemu od kielczan Transferowi Bydgoszcz i to we własnej hali, nie pozwalają ślepo wierzyć w takie wyliczenia. Do tego po środowym pojedynku, w którym Zaksa zwyciężyła bez straty seta, nie do końca z postawy swojego zespołu był trener trójkolorowych. - Nasza taktyka w pierwszej partii się sprawdzała, ale później niestety wróciliśmy do swojej starej gry, na szczęście tym razem to wystarczyło. W następnych spotkaniach musimy przede wszystkim dokładniej realizować postawione zadania - tłumaczył ,,Świder" dla którego ten mecz będzie miał podwójne, gdyż to właśnie w klubie ze stolicy ziemi świętokrzyskiej debiutował w roli pierwszego szkoleniowca seniorskiej drużyny.

Więcej o: