Kadra pełna Zaksy. Zagumny pewny gry na mistrzostwach świata?

Trzech zawodników Zaksy Kędzierzyn-Koźle rozpoczęło razem z reprezentacją Polski kolejne zgrupowanie przed mistrzostwami świata siatkarzy. Czwarty dołączy do nich w piątek, a trzech kędzierzynian pozostaje jeszcze na liście rezerwowej.
Na pierwszych zajęciach pojawiło się razem 15 graczy, a wśród nich Grzegorz Bociek, Marcin Możdżonek i Paweł Zatorski. Natomiast Paweł Zagumny pojawi się na zajęciach w piątek. Kolejną ważną informacją w przypadku tego ostatniego jest również to, iż w Bełchatowie w ogóle nie stawi się Łukasz Żygadło, a to oznacza, że na pozycji rozgrywającego poza "Gumą" w ścisłej kadrze został już tylko Fabian Drzyzga.

Tym samym można więc być już praktycznie pewnym tego, że Zagumny znajdzie się w ostatecznej czternastce, która weźmie udział w mundialu. - Żygadło poinformował, że z powodu istotnej sytuacji osobistej nie będzie mógł wziąć udziału w nadchodzących przygotowaniach reprezentacji - wyjaśnia Janusz Uznański, rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Warto odnotować, że do dyspozycji selekcjonera na liście rezerwowej pozostaje jeszcze trzech kędzierzynian: Michał Ruciak, Dominik Witczak i Łukasz Wiśniewski, a w sztabie szkoleniowym są jeszcze fizjoterapeuci naszego klubu: Paweł Brandt i Remigiusz Koteluk.

Jakby tego było mało ogromną szansę gry w światowym championacie ma jeszcze Bartosz Kurek, wychowanek Stali AZS Nysa, który w przeszłości grał także dla Mostostalu-Azoty.

W Bełchatowie kadra pozostanie do 24 lipca, a już następnego dnia upłynie termin zgłaszania 22-osobowej wstępnej kadry na mistrzostwa świata. Natomiast na przełomie lipca i sierpnia biało-czerwoni przygotowywać się będą we francuskim Capbreton. Z kolei w dniach 4-13 siatkarze z małą przerwą na weekend trenować będą w Spale, gdzie rozegrają mecze sparingowe z Niemcami, ale bez udziału publiczności. Po nich wyruszą na zgrupowanie w Krakowie w trakcie którego wezmą udział w Memoriale im. Huberta Wagnera (zagrają tam również Bułgaria, Chiny, Rosja). Potem dostaną trzy dni wolnego, a następnie wrócą do Spały, by w końcu przenieść się do Warszawy, gdzie po czterech dniach aklimatyzacji rozpoczną tam 30 sierpnia mistrzostwa świata (spotkanie z Serbią).

Więcej o: